AFRYKA - Kongo - Baza artykułów
Pożegnalne spotkanie z Ambasadą Rzeczypospolitej Polskiej w Kongo
Co roku dzień 11 listopada, Święto Odrodzenia Polski, dla nas Polaków przebywających najpierw w Zairze, a potem po zmianie nazwy w Republice Demokratycznej Konga, pozostawiał bardzo miłe wrażenia i wspomnienia ze spotkania rodaków, którzy mogli przybyć, w Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej.
W tym roku, uroczystości te z wielu względów przeniesiono na 14 listopada (piątek wieczór - początek weekendu), również ze względu na zaproszonych gości (ok. 300 osób), pracujących do późnych popołudniowych godzin.
Wśród uczestników, oprócz Polaków, byli przedstawiciele wszystkich placówek dyplomatycznych, oraz ważniejsze osobistości z Kinshasy. W wynajętym w tym celu dużym lokalu, dokładnie o godz. 18-tej na rozpoczęcie orkiestra odegrała hymn kongijski, a potem kilka razy powtarzane zwrotki hymnu polskiego. Ze wzruszeniem przeżywali to Polacy, gdyż mieli świadomość, że to po raz ostatni w tym kraju słyszą "Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy". Było to bowiem wielkie oficjalne i ostatnie spotkanie w stolicy Konga, Kinshasie, z powodu likwidacji polskiej placówki dyplomatycznej w tym kraju.
Ambasador Polski, p. Bogusław Nowakowski, wygłosił bardzo treściwe przemówienie w języku francuskim. W przemówieniu tym, po krótkim przedstawieniu historii Polski począwszy od rozbiorów, udokumentował powstanie Święta Narodowego Odrodzenia Polski, nie pomijając w streszczeniu rozwoju gospodarczego ojczyzny oraz jej zaangażowania się na arenie międzynarodowej.
Prawie przy końcu p. Ambasador wyraził słowa uznania dla polskich misjonarzy w Kongo. "Chciałbym również wyrazić wielkie uznanie dla polskich misjonarzy Kościoła Rzymsko-katolickiego, obecnych w Kongo od dziesiątek lat... Około 80 polskich misjonarzy, kapłanów i sióstr zakonnych pracujących przez lata we wszystkich prowincjach tego kraju, realizowali również program rozwoju tego kraju w dziedzinie edukacji i w służbie zdrowia... Ja Wam za to serdecznie dziękuję".
"Po 5 latach mej pracy w Kongo, mam pożegnać ten kraj za kilka tygodni. Odjeżdżając, jestem przekonany, że relacje przyjaźni i współpracy między tymi dwoma krajami będą się nadal rozwijać".
Od 1 stycznia 2009 roku Polskę w Kongo będzie reprezentowała polska placówka dyplomatyczna w Angolii.
Ks. Stanisław Święch scj - Kinshasa
Inne artykuły z Kongo
- Modlitwa Ojca Św. Jana Pawła II na grobie o. Grison (6 maja 1980)
- Mój kontakt z Kongiem - Ks. Władysław Stasik SCJ
- Wywiad z ks. Pawłem Słowikiem SCJ
- Kisangani - parafia św. Józefa 07. 2000
- Stulecie ewangelizacji Górnego Konga
- Polscy Sercanie w Kongo
- Wspomnienia misjonarza
- Świadectwa dawnych misjonarzy
- Kongo ze wspomnień.
- Szkoły prowadzone przez Zgromadzenie Księży Sercanów w Demokratycznej Republice Konga
- Kongo: List ks. Stanisława Święcha SCJ
- Początek Misji Sercańskich w Niepodległym Konga
- Pierwsze wrażenia z Afryki (1999)
- Powrót do Afryki i przejęcie urzędu proboszcza (2003)
- Kościół donosi o przestępczości na północy Kongo (2005)
- List ks. Dino Ruaro (i ks. Felice Doro)
- Sprawozdanie o wydarzeniach w Mambasa w dniu 12 października 2002
- Komunikat o Kongu – z Kurii generalnej(2002)
- Splądrowana nasza misja w Kongo
- List o. Generała i komunikaty o sytuacji w Kongo
- Wojna domowa w Demokratycznej Republice Kongo
- Powstrzymać ludobójstwo!
-
Najkrwawsza wojna głodującej Afryki