Misyjność Kościoła i Zgromadzenia | Historia misji zagranicznych SCJ | Galeria

 

 

Kongo: List ks. Stanisława Święcha SCJ.
Dnia 18 września 2005 r. w kościele parafialnym św. Klemensa w Kinshasie, stolicy Demokratycznej Republiki Kongijskiej, odbyło się uroczyste rozpoczęcie roku katechetycznego przez 97 katechetów świeckich wybranych spośród dorosłych mężczyzn i niewiast oraz młodzieży. Odbyło się to w czasie uroczystej mszy św. niedzielnej, w rycie kongijskim. . więcej  

Boże narodzenie w Kamerunie .
W Kamerunie u samego początku nie było polskich misjonarzy tylko misjonarze pochodzący z Francji, dlatego też Boże Narodzenie w Kamerunie nie ma prawie wcale Polskich zwyczajów – mówi misjonarz z Kamerunu ks. Zdzisław Pławecki. Boże Narodzenie z jednej strony różni się w sposobie przeżywania. Kamerun jest krajem setek plemion i w zależności od plemienia różnie obchodzone są zwyczaje Bożonarodzeniowe. więcej  

Ks. Stanisław Wawro misjonarz w Kamerunie .
Kamerun jest krajem znajdującym się na zachodnich obrzeżach Afryki Środkowej. Jest to taki trójkąt o wielkości 475.442 km², który rozciąga się od Zatoki Gwinejskiej tuż powyżej równika i dochodzi do Jeziora Czad poniżej Sahary. Dlatego często nazywa się ten kraj „Afryką w miniaturze” więcej  

Pokochał Afrykę .
Ks. Stanisław Wawro, rodem z Jawiszowic, na afrykańskiej ziemi pierwszy raz stanął w 1987 r., gdy skierowano go na misje do Zairu. W kraju rządzonym wtedy przez dyktatora Mobutu przeżył dwie grabieże. Był też o krok od śmierci, kiedy zdesperowani złą sytuacją ludzie rozkradali sklepy i próbowali ograbić kościoły. więcej  

Filipiny: Pasterka w Kitaandagat.
Nastrój i zwyczaje filipińskie związane ze świętami Bożego Narodzenia są wspaniałe i niezapomniane. Wielkie świętowanie zaczyna się wcześnie, już w połowie grudnia. To początek nowenny bożonarodzeniowej. W każdym kościele i kaplicy, co dzień rano, ludzie zbierają się na mszę świętą lub modlitwę. Modlą się wówczas o dobre przygoto­wanie do świąt. Każda grupa w parafii przygotowuje liturgię poszczególnych dni. Każdy dzień ma więc bogatą oprawę i piękno. więcej

Kazachstan - kraj i Kościół Katolicki .
Jak długo trzeba podróżować, aby dotrzeć do Astany, która od 1998 roku jest stolicą Kazachstanu? Jest to nowoczesna i najmłodsza stolica świata, a jej symbolem jest wieża Bajterek, tak jak symbolem Paryża jest wieża Eiffla. Astana położona jest nad spiętrzoną rzeką Ishim. Jeżeli pojedzie się do niej pociągiem, to zajmie to cztery pełne doby, jeżeli poleci się samolotem jako zwykły pasażer, to z przesiadkami i czekaniem na kolejny samolot, zajmie to ponad dobę, bowiem do Astany jest około pięciu tysięcy kilometrów, a do starej stolicy Ałmaty ponad sześć tysięcy. więcej

Wizyta Ks. Zbigniewa Bogacza SCJ radnego generalnego na Mołdawii.
W imieniu ojca generała Jose O. Carvalho w dniach od 1-7 czerwca 2005 radny generalny ks. Zbigniew Bogacz SCJ odwiedził sercańskie placówki oraz spotkał się z biskupem ordynariuszem Antonim Cosa. więcej

Kościół donosi o przestępczości na północy Kongo.
Diecezja Bunia, w Republice Demokratycznej Konga, po raz kolejny jest polem działalności przestępczości, która od miesięcy dosięga dużą część terytorium diecezji. Od 12 grudnia wiele parafii w diecezji jest świadkiem wielu zabójstw, okaleczeń, deportacji ludności cywilnej, upokorzeń wszelkiego typu, burzenia oraz aktów wandalizmu wobec budynków użyteczności publicznej takich jak: szkoły, szpitale, centra informacji. więcej

Wywiad z ks. Pawłem Słowikiem SCJ - misjonarzem z Konga.
Od 1.12.2004r.  przebywa w Polsce na urlopie ks. Paweł Słowik SCJ. Korzystając z jego krótkiego pobytu w Warszawie, zadałem mu kilka pytań, które pomogą nam wszystkim dowiedzieć się, "co słychać u naszych, w Kongo".  więcej

Kongo: Uroczystości jubileuszowe w Kisanganii
1 sierpnia 2004 roku parafia pod wezwaniem św. Marty w Kisangani obchodziła uroczystości Jubileuszowe stulecia parafii. Uroczystości były starannie przygotowane przez obecnego proboszcza, ks. Pawła Słowika i trwały przez 2 dni. Po uroczystościach kościelnych odbyła się defilada wszystkich stanów - dzieci, młodzieży i dorosłych - zgrupowanych w różnych organizacjach kościelnych tej parafii. Końcowym akcentem uroczystości była wielka agapa z udziałem księży biskupów, kapłanów, sióstr zakonnych i wiernych.  więcej

Najkrwawsza wojna głodującej Afryki
Działacze Caritas – Italia stracili nadzieję, że organizacje międzynarodowe doprowadzą do zakończenia wojny w Afryce. Ostatnio mocno skrytykowali oni światowej media, że w milczeniu przyglądają się temu najkrwawszemu od czasów II wolny światowej konfliktowi zbrojnemu na kontynencie afrykańskim.  więcej

Wiadomości z Konga - 18.03.2003
Prawie codziennym wydarzeniem jest przemieszczanie się zbrojnych grup żołnierzy różnych kongijskich wodzów, napady, rabunki.  Ostatnio nie podają o grabieżach misji. Na szczycie wodzowie różnych partii i ugrupowań polityczno-wojskowych urządzają narady, podpisują traktaty, których potem nikt nie przestrzega.  więcej

List ks. Dino Ruaro (i ks. Felice Doro)
Kochany, dzięki za telefon i za faks, który dopiero co przeczytałem. Współbracia z Mambasa przekazują swoje tragiczne przeżycia. Dziękujemy Bogu za ich siłę, za ich odwagę i za miłość okazywaną ludziom. Głównym problemem, o którym myślimy, są ludzie z Mambasa oraz kwestia jak można przyjść im z pomocą.  więcej

Sprawozdanie o wydarzeniach w Mambasa w dniu 12 października 2002
11 października wydawało się, że dzień przejdzie spokojnie. Wiadomości przychodzące z frontu mówiły, że APC (Armée Populaire Congolaise) kontrolowały sytuację. Ale koło godziny 14.00 władze cywilne i wojskowe oznajmiają, że zbliża się nieprzyjaciel i wojsko Nyamwisi musi opuścić Mambasę. Wtedy ludność Mambasy zaczęła kierować się do lasu. O godzinie 16.00 samochód ciężarowy APC opuścił Mambasę. więcej

Komunikat o Kongu – z Kurii generalnej
12 października 2002 r., w Mambasa zdarzyło się to, czego się nigdy nie spodziewano. Miasteczko Mambasa i misja wpadły w ręce wojsk zależnych od Jean Pierre Bemby i Rogera Lumbali. Ks. Silvano Ruaro, naoczny świadek wydarzeń pisze: "Do końca życia nie będę mógł zapomnieć dnia 12 października 2002 r. Widzieliśmy jakby demonów i piekło. To, czego dokonali żołnierze Bemby przechodzi wszelkie wyobrażenie.  więcej

Splądrowana nasza misja w Kongo
Najpierw granaty i pociski z moździerza. Potem straszliwe plądrowanie, dokonane przez żołnierzy z przekrwionymi oczami. Trzymając w rękach jedni maczetę, drudzy automaty, wpadli do misji o dziewiątej rano, wzniecając pożary, rabujący i niszcząc wszystko co napotkali na swej drodze. Przerażający obraz z tysiącami sterroryzowanych uciekinierów, którzy szukali schronienia w lesie. więcej

List o. Generała i komunikaty o sytuacji w Kongo
Aktualnie sytuacja jest bardzo poważna. Lada moment może dojść do masakry, ponieważ nadciągają ogromne kolumny wojsk, które zamierzają objąć rządy nad miastem. więcej

Ratujmy Mambasa przed nową rzezią
Z bólem i w poczuciu bezsilności jesteśmy w dalszym ciągu świadkami rzezi, jaka się dokonuje od paru lat w Regionie Wielkich Jezior Afryki, a która, według ekspertów, miała już pochłonąć ponad 3 miliony śmiertelnych ofiar (por. La Croix, 23.10.2002; a wszystko to dokonuje się prawie przy całkowitym milczeniu prasy i międzynarodowych środków społecznych. więcej

Powstrzymać ludobójstwo!
W Demokratycznej Republice Konga (DRK) dochodzi do masowego ludobójstwa, a lada dzień może dojść do katastrofy humanitarnej na niespotykaną skalę - ostrzegają miejscowi misjonarze, Księża Sercanie. Wystosowali oni specjalny apel do społeczności międzynarodowej w tej sprawie. Chodzi o los milionów ludzi.
 więcej

1.Sytuacja misji zagranicznych Prowincji Polskiej

Aktualny udział Prowicji polskiej w pracy misyjnej Zgromadzenia to 31 współbraci zaangażowanych w: Indii (1), Indonezji (4) Filipinach (3), Kamerunie (6), Kongo (3), RPA (7) i Finlandii (7).

W pomoc duszpasterską dla Kościoła na Wschodzie zaangażowanych jest również 31naszych współbraci: na Białorusi (13), w Mołdawii (11) i na Ukrainie (7).

2. Wyjazdy na misje 2 w 2005 r.

W tym roku mieliśmy dwa nowe wyjazdy misyjne. Pierwszy to wyjazd, a właściwie powrót ks. Stanisława Święcha do Konga w ramach pomocy dla Prowincji CO, oraz wyjazd ks. Szymona Bendowskiego na przygotowanie językowe do Hales Corners, przed udaniem się do Indii, gdzie ma zamiar pracować, wspomagając naszą sercańską obecność. Obu życzymy Bożego błogosławieństwa i owocnej pracy dla szerzenia królestwa Bożego Serca i krzewienia charyzmatu O. Dehona.

 

 

"Idźcie i dajcie poznać światu
Miłość Najświętszego Serca Jezusowego"

Ojciec Jan Leon Dehon Założyciel Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego jako jeden z głównych celów swego Zgromadzenia wyznaczył misje zagraniczne, które miały stanowić szczególny rodzaj apostolstwa. "Ideałem mojego życia, ślub, który złożyłem w młodości, była chęć zostania misjonarzem. Poparłem go setką misjonarzy i co więcej utrzymuję ich we wszystkich częściach świata". O. Dehon za swego życia poświęcił wiele starań dla wysyłania misjonarzy.

Dziś Księży Sercanów można spotkać w wielu krajach Europy, Afryki, Azji i obu Ameryk. Około 2300 członków jest zgrupowanych w 23 prowincjach, 5 regionach i 2 dystryktach. Są to ludzie różnych narodowości, kultur, koloru skóry, geopolitycznych warunków, ale bliscy sobie, przez jedność charyzmatu: "Bądźcie apostołami miłości Bożej i krzewicielami czci Najśw. Serca Jezusowego".

Ewangelizując dalekie kraje, Polscy Księża Sercanie współpracują z misjonarzami innych narodowości oraz zgromadzeń, z tamtejszymi księżmi i miejscową ludnością. Dzielą z nimi bardzo trudne warunki ekonomiczne tych krajów. Budują tam kościoły, kaplice i szkoły. Jako wykładowcy i wychowawcy w miejscowych kolegiach i seminariach przygotowują rodzimy kler oraz kształcą i wychowują młodzież. Dobrą Nowinę głoszą w miastach i w odległych od miast zagubionych w buszu stacjach misyjnych. Głoszą Ewangelię biednym i dobrze sytuowanym, dorosłym, młodzieży i dzieciom, gromadząc ich wokół Stołu Eucharystycznego. Udzielają Sakramentów świętych. Pracują w stowarzyszeniach kościelnych. W różnych okolicznościach służą radą, pomocą, przykładem